[Wierszyk dedykowany memu jakże 'kochanemu' koledze, przez którego chłopak się teraz do mnie nie odzywa. >.<]
Dzieci są milsze od dorosłych,
zwierzęta są milsze od dzieci.
Mówisz, że rozumując w ten sposób,
muszę dojść do twierdzenia,
że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek.
No to co.?
Milszy mi jest pantofelek
od ciebie skurwysynie.!
Dzieci są milsze od dorosłych,
zwierzęta są milsze od dzieci.
Mówisz, że rozumując w ten sposób,
muszę dojść do twierdzenia,
że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek.
No to co.?
Milszy mi jest pantofelek
od ciebie skurwysynie.!
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
02.11.2010 o godz. 20:22
komentuj (2)
'Spójrz na odbicie w lustrze..
..i powiedz co w nim widzisz'
W odbiciu mego lustra
nie widać już nikogo.
Pustka spogląda na mnie,
tak obco, tak złowrogo.
W odbiciu mego lustra
straszą smutne oczy.
Obrazy pustych miejsc,
którymi życie kroczy.
W odbiciu mego lustra
życie przemyka chyłkiem.
Ciągnąc swój wielki bagaż,
z coraz większym wysiłkiem.
W odbiciu mego lustra
nie ma już blasku światła.
Iskierka życia, która była,
bezpowrotnie zgasła...
..i powiedz co w nim widzisz'
W odbiciu mego lustra
nie widać już nikogo.
Pustka spogląda na mnie,
tak obco, tak złowrogo.
W odbiciu mego lustra
straszą smutne oczy.
Obrazy pustych miejsc,
którymi życie kroczy.
W odbiciu mego lustra
życie przemyka chyłkiem.
Ciągnąc swój wielki bagaż,
z coraz większym wysiłkiem.
W odbiciu mego lustra
nie ma już blasku światła.
Iskierka życia, która była,
bezpowrotnie zgasła...
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
!!!.UWAGA.!!!
Blog zostaje tymczasowo zawieszony z kilku powodów:
~ brak weny,
~ szlaban na neta,
~ zajebiście dużo nauki,
~ brak komentarzy.
Do zobaczenia.x3
Tagi:
bye bye
Widok oczu smutnego dziecka.
Dziecka, które cierpi, które na prawdę się boi...
Taki widok jest nie do zniesienia, tym bardziej kiedy wiesz, że nie możesz mu pomóc.
Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
Powinniście wierzyć w wygraną wbrew oczywistości, że nie możecie wygrać. Tylko taka wiara jest prawdziwa, a wszelka wiara, która szuka poparcia rozumu, nie jest prawdziwą wiarą...
Tak się boje że Cię stracę...
A wiem, że miłość bez strachu nie istnieje...
Zlękniona patrzę na naszą wspólną przyszłość...
I chciałabym odejść, by uciec przed bólem, ale czemu.? Przecież mnie nie ranisz, przecież jest idealnie.!
Ciągle biegnąc,omijamy to co najważniejsze...
Jakże niedoceniana jest siła uśmiechu...
To środek, który nic nie kosztuje, a może zdziałać cuda...
W dodatku nie trzeba bać się przedawkowania.x)
I wkładasz swą rękę w mą klatkę piersiową...
I powoli, pomału wyrywasz mi serce...
Kawałek po kawałku...
Dzień po dniu...
Mą dusze pożerasz przez me oczy...
Wysysasz ze mnie życie...
I zabierasz je w otchłań bólu i cierpienia...
Zostawiasz powłokę zwaną człowiekiem...
Wyzbytą już z serca i duszy...
Czym że ja jestem bez tego.?
Pustym nic nie znaczącym naczyniem zwanym potocznie człowiekiem...
Lecz to nie życie...
Lecz wegetacja...
Bez serca...
Bez duszy...
Bez Ciebie...
Jestem niczym...
Jestem nikim...
Ma zaledwie dziesięć lat...
Karmiona wiatru lekkim tchnieniem,
dorośle spogląda na świat
dziecięcym, ufnym spojrzeniem..
Nawet źle trzeba umieć zrobić dobrze..
Do okna zagląda światło latarni,
życie złudzeniami mnie wciąż na nowo karmi,
daje nadzieję, później mi ją odbiera,
w ukryciu spełniam swoje marzenia,
chodzę korytarzami niezauważona,
ty już o mnie zapomniałeś,
właśnie tego Boże chciałeś.?
Żebym żyła sama, dla ciebie tylko...
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
Ludzie, których kochasz, potrafią zadawać najboleśniejsze ciosy.
Potrafią uśmiercać nie pozbawiając swej ofiary życia.
Smutne są słowa, które giną bez echa.
Smutny jest uśmiech, gdy ból się uśmiecha.
Smutne są kwiaty, które giną bez słońca.
Lecz najsmutniejsza chyba jest miłość,
Która mogła trwać bez końca
Przerwana przez zwykły banał.
Tęskno i smutno, cicho i ciemno...
A wiesz dlaczego.? Bo nie jesteś ze mną.!
Świeci księżyc, kończę pisanie, całuje Twe usta.
Dobranoc Kochanie.!
Kiedy nie ma Ciebie,
Smutno płynie czas.
Nie ma gwiazd na niebie,
Nawet księżyc zgasł,
Ciągle pada deszcz,
Wolniej krąży ziemia,
Płaczą gałęzie drzew.
Kiedy Ciebie nie ma,
Smutek pada cieniem
Na pola i lasy.
Kiedy nie ma Ciebie,
Nie ma Twoich słów,
Tylko są marzenia.
Kiedy ujrzę Cię znów?
Dzień za dniem się dłuży,
Spokój mej duszy burzy.
Tęsknota mnie wszędzie dopada,
A me serce z sił opada.
Jedna myśl mnie tylko pociesza,
I w główce wszystko miesza.
Niedługo się spotkamy i
Szczęście w końcu sobie damy.
Potrafią uśmiercać nie pozbawiając swej ofiary życia.
Smutne są słowa, które giną bez echa.
Smutny jest uśmiech, gdy ból się uśmiecha.
Smutne są kwiaty, które giną bez słońca.
Lecz najsmutniejsza chyba jest miłość,
Która mogła trwać bez końca
Przerwana przez zwykły banał.
Tęskno i smutno, cicho i ciemno...
A wiesz dlaczego.? Bo nie jesteś ze mną.!
Świeci księżyc, kończę pisanie, całuje Twe usta.
Dobranoc Kochanie.!
Kiedy nie ma Ciebie,
Smutno płynie czas.
Nie ma gwiazd na niebie,
Nawet księżyc zgasł,
Ciągle pada deszcz,
Wolniej krąży ziemia,
Płaczą gałęzie drzew.
Kiedy Ciebie nie ma,
Smutek pada cieniem
Na pola i lasy.
Kiedy nie ma Ciebie,
Nie ma Twoich słów,
Tylko są marzenia.
Kiedy ujrzę Cię znów?
Dzień za dniem się dłuży,
Spokój mej duszy burzy.
Tęsknota mnie wszędzie dopada,
A me serce z sił opada.
Jedna myśl mnie tylko pociesza,
I w główce wszystko miesza.
Niedługo się spotkamy i
Szczęście w końcu sobie damy.
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
Do przyjaciela, który zmarł.
Tak bardzo za tobą tęsknie..
<otarła łzę płynącą po jej poliku>
Chciałabym ci jeszcze tyle powiedzieć, lecz nie mam jak..
To jest popieprzone.!
Przecież miał tylko 15 lat..
Gdybyś sam się nie zabił, już dawno bym cię zabiła.!
<popłynęły kolejne łzy>
Tęsknie za tobą,
Tęsknić to takie złe.
Nie zapominam cię,
To takie smutne.
Mam nadzieje, że słyszysz jak w nocy płacze.!
Pamiętam dokładnie dzień, w którym zasnąłeś na wieki.
To był dzień kiedy zrozumiałam,
Że już nie będzie tak samo.
Nigdy nie chciałam brać od ciebie pocałunku na pożegnanie..
Sądziłam, że zobaczę cie znowu..
Teraz wiem, że nie mogę.
Mam nadzieje, że słyszysz jak przeklinam Boga,
Za to, że mi cię odebrał.
Ja miałam swoją pobudkę w szpitalu,
Lecz ty się już nie obudzisz.
Trzymam się pytania 'dlaczego.?'
To nie było sfałszowane,
Widziałam to..
To stało się i przeszło obok mnie,
A ty odszedłeś..
Odszedłeś tam, skąd już nie wrócisz..
Tęsknie za tobą.
Pamiętaj o tym..
Tak bardzo za tobą tęsknie..
<otarła łzę płynącą po jej poliku>
Chciałabym ci jeszcze tyle powiedzieć, lecz nie mam jak..
To jest popieprzone.!
Przecież miał tylko 15 lat..
Gdybyś sam się nie zabił, już dawno bym cię zabiła.!
<popłynęły kolejne łzy>
Tęsknie za tobą,
Tęsknić to takie złe.
Nie zapominam cię,
To takie smutne.
Mam nadzieje, że słyszysz jak w nocy płacze.!
Pamiętam dokładnie dzień, w którym zasnąłeś na wieki.
To był dzień kiedy zrozumiałam,
Że już nie będzie tak samo.
Nigdy nie chciałam brać od ciebie pocałunku na pożegnanie..
Sądziłam, że zobaczę cie znowu..
Teraz wiem, że nie mogę.
Mam nadzieje, że słyszysz jak przeklinam Boga,
Za to, że mi cię odebrał.
Ja miałam swoją pobudkę w szpitalu,
Lecz ty się już nie obudzisz.
Trzymam się pytania 'dlaczego.?'
To nie było sfałszowane,
Widziałam to..
To stało się i przeszło obok mnie,
A ty odszedłeś..
Odszedłeś tam, skąd już nie wrócisz..
Tęsknie za tobą.
Pamiętaj o tym..
Tagi:
sayo
Wypowiedz moje imię, chce tylko usłyszeć twój głos.
Wypowiedz moje imię, teraz wiem, że jest prawdziwe.
Zmieniasz mnie.
Pokazałeś mi jak żyć.
Po prostu do mnie mów..
Po prostu do mnie mów..
Sapiący głos, nie posiadający twarzy.
Głos ociekający perwersją, nie posiadający twarzy. Wypełniony niemymi łzami i bólem.
Proszę, uśmiechnij się do mnie tak, jak zawsze..
Teraz śmiejesz się nieustannie, jakby twe serce miało się rozerwać na strzępy, ale ja wole smutnego ciebie, który rzadko się uśmiecha..
________________________________________
Wybaczcie. Wena wzięła płatny urlop i pojechała w góry.xp
Wypowiedz moje imię, teraz wiem, że jest prawdziwe.
Zmieniasz mnie.
Pokazałeś mi jak żyć.
Po prostu do mnie mów..
Po prostu do mnie mów..
Sapiący głos, nie posiadający twarzy.
Głos ociekający perwersją, nie posiadający twarzy. Wypełniony niemymi łzami i bólem.
Proszę, uśmiechnij się do mnie tak, jak zawsze..
Teraz śmiejesz się nieustannie, jakby twe serce miało się rozerwać na strzępy, ale ja wole smutnego ciebie, który rzadko się uśmiecha..
________________________________________
Wybaczcie. Wena wzięła płatny urlop i pojechała w góry.xp
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
A oto mój zajebisty filmik, który kuzynka wałkowała 28 razy pod rząd i znam go na pamięć <zgon>
Przedstawiam państwu..
..
..
zajebisty film..
..
..
Muppet show.! xD
<gleba>
I jak.? Podobało się.? <brecht>
Przedstawiam państwu..
..
..
zajebisty film..
..
..
Muppet show.! xD
<gleba>
I jak.? Podobało się.? <brecht>
Tagi:
niezidentyfikowane. xD
Przepraszam, że widzicie we mnie kogoś.. Kim nie jestem.
Raz nienormalna,
zawsze realna,
mało kiedy idealna,
zawsze szalona,
zakręcona,
Nie jestem idealna.. i co z tego.?
Ja nie dążę do tego.
Ty jesteś mych snów cudownych tematem.
Ty jesteś dla mnie całym światem.
Ty jesteś prawdziwym moim natchnieniem,
A w trudnych chwilach pocieszeniem.
Swą przyszłość chciałabym związać z tobą,
Bo jesteś dla mnie najważniejszą na świecie osobą.
Kocham cię
Ja cię ko.. ale nogą.
Ja cię lu.. ale wodą.
Ja cię ści.. ale drzwiami.
Taka miłość jest między nami.x)
Smutne są słowa, które giną bez echa.
Smutny jest uśmiech, gdy ból się uśmiecha.
Smutne są kwiaty, które giną bez słońca.
Lecz najsmutniejsza chyba jest miłość,
Która mogła trwać bez końca
Przerwana przez zwykły banał.
[do kumpla]
Gdy zawiedzie cię życie,
Gdy będzie ci źle,
Gdy zawiedzie cię szczęścia kwiat,
Pomyśl, że nie ma już mnie.
Dopiero wtedy mów, że jest ci źle.
I chodź ja mówię tylko 'papa',
To wystarczy by wszyscy ujrzeli w twych oczach szkiełka dwa.
Nigdy nie żałuj tego, co kiedyś dawało ci radość..
Czasem myślę, że dzień mojej śmierci będzie najpiękniejszym dniem w moim życiu..
Gdy twe oczy już zobaczę
I popatrzysz w stronę mą
Już ci tego nie wybaczę,
Że poznałam duszę twą.
Gdy przeszedłeś obojętnie
Obok mnie patrzącej w dal
Nie patrzyłeś tak namiętnie,
A me serce przeszył żal.
Teraz leże sama w nocy,
Ty nie przyjdziesz o północy.
Więc kto pokocha serce me.?
Dla ciebie żyłam.
Ciebie tylko kochałam.
Z tobą szczęśliwa byłam.
A teraz sama zostałam..
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
Na początek życzę wszystkiego dobrego w nowym roku.xD
Szczęścia, pomyślności... bla, bla, bla...
No wiecie o co chodzi.^^
Jeszcze raz wszystkiego dobrego w 2010 roku.x)
Shizu.;3
Szczęścia, pomyślności... bla, bla, bla...
No wiecie o co chodzi.^^
Jeszcze raz wszystkiego dobrego w 2010 roku.x)
Shizu.;3
Tagi:
bla.. bla... bla...
NIGDY nie mów KOCHAM CIĘ - Jeśli naprawdę Ci nie zależy...
NIGDY nie mów o uczuciach - Jeśli one naprawdę nie istnieją...
NIGDY nie bierz mnie za rękę - Jeśli masz zamiar złamać mi serce...
NIGDY nie mów, że coś będzie - Jeśli nie masz zamiaru nawet zacząć...
NIGDY nie patrz w moje oczy - Jeśli wszystko co robisz jest kłamstwem.!
NIGDY nie mów "Witaj" - Jeśli tak naprawdę myślisz "Żegnaj"...
NIGDY mnie nie całuj - Jeśli tak na prawde kochasz kogoś innego.!
NIGDY nie mów zawsze.
Możesz kupić pościel, ale nie sen.
Możesz kupić zegarek, ale nie czas.
Możesz kupić książkę, ale nie wiedzę.
Możesz kupić stanowisko, ale nie uznanie.
Możesz kupić życie, ale nie duszę.
Możesz kupić seks, ale nie miłość ...
Boję się miłości,
Bo ona mnie zraniła.
Boję się ciemności,
Bo ona zabiera światło.
Boję się samotności,
Bo czuję się opuszczona.
Boję się ciszy,
Bo w niej tkwi największy krzyk.
Boję się monotonii,
Bo zbyt mocno mnie przytłacza.
Boję się siebie,
Bo we mnie tkwi cały Lęk...
Chciałabym..
Być z kimś, z kim będzie mi dobrze...
Komu, będę potrzebna i najważniejsza w jego życiu...
Kto, będzie mnie kochał, szanował, opiekował się mną i troszczył się o mnie...
Kto, zawsze będzie miał dla mnie czas...
Kto, będzie walczył o nasz związek...
Kto, pomimo wszystko zawsze będzie po mojej stronie...
Kto, będzie ze mną zdobywał doświadczenia życiowe...
Kto, będzie tęsknił za mną, będąc jeszcze przy mnie...
Kto, będzie wierny i oddany...
Kto, będzie potrafił mnie wysłuchać...
Kto, będzie mnie wspierał w trudnych chwilach...
Kto, słowami i gestami będzie wypełniał moje serce wiarą i nadzieją...
Kto, będzie starał się mnie zrozumieć i będzie wyrozumiały...
Od którego, nigdy nie usłyszę przykrego słowa...
A we wszystkim co robi, będzie mi okazywał jak silne jest uczucie, którym mnie darzy...
Być z kimś, kto da mi szczęście, a nie niepewność i łzy...
To, że czasem płaczę nie znaczy, że jestem słaba.!
To, że nie zawsze się uśmiecham nie znaczy, że nie jestem szczęśliwa.!
To, że często marzę nie znaczy, że nie patrzę realnie.!
To, że kocham za mocno nie znaczy, że można mnie ranić.!
To, że nienawidzę nie znaczy, że jestem zepsuta.!
To, że czasem milczę nie znaczy, że nie wiem co powiedzieć.!
To, że nie wiem co robić nie znaczy, że nie wiem jak żyć.!
Szkoła jest jak kibel.
Chodzisz bo musisz, a wychodzisz z ulgą.!
Każde głębsze uczucie prowadzi do cierpienia.
Miłość bez cierpienia nie jest miłością.
To co jest przyczyną twoich najgłębszych cierpień, jest zarazem źródłem twoich największych radości.
Kiedy ciało jest smutne, serce powoli umiera.
Tęsknota, podobnie, jak każda inna choroba wymaga czasu, by się przełamać i zniknąć.
Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel 'odrzut' przystawiony przez kogoś, kogo kochasz.
Lepiej nikomu nic nie opowiadać. Bo jak opowiesz - zaczniesz tęsknić.
Pozostali ludzie są inny.
Tą, której nienawidzę musisz być ty.
Nienawidzę cię i kocham.
Chcę pogodzić w swoim sercu te dwa uczucia.
Czy z powodu przegranej bardziej się staram.?
To przegrana zakochanej osoby.
Zamiast mamrotać pod nosem czemu nie powiesz tego głośno.?
„Chcę cię pokonać abym mogła być wolna.”
„Oni to oni, a my to my” tak zazwyczaj mówiła mama.
Kiedy nawet nie dostrzegałeś trawnika sąsiadów.
„Coś nie tak.?”
Ja to ja, a ty to ty,
Czy to nie jest proste.?
To takie łatwe.
Ja jestem tylko wampirem sączącym krew.
Jeśli chcesz po delektuję się tobą,
Wbijając moje kły do szpiku twoich kości.
Delikatny pocałunek jest obietnicą dla twojej bladej szyi, błyszczącej w świetle księżyca.
Ale skąd się bierze ten ból gdzieś wewnątrz mojej piersi.?
Przepraszam
za rany które zrobiłam Ci własnymi rękami, i że kopałam Cię swoimi nogami.
Przepraszam za krzywdy, które Ci wyrządziłam, i za kłamstwa, które zmyśliłam.
Przepraszam że kłamałam,
przepraszam że krzywdziłam.
Teraz na ścianie własną krwią napiszę
Przepraszam.
Pragnę przyjaciółki, dostaję wrogów.
Pragnę twojej miłości, dostaję samotność,
Pragnę być szczęśliwą, zostaję smutku pełną dziewczyną,
Pragnę śmierci, dostaję marne życie...
Maska bez uczuć
Kaptur na głowie.
Czekali tylko na to co powie.
Ich Czarny Pan,
Ich życie całe.
Gotowi dla niego umrzeć
lub tonąć z nim w chwale.
Zła słudzy wierni.
To oni - krwiopijcy.
Żyję samotnie na skraju życia.
Nikt o drogę nie zapyta.
Nikt prezentu nie podaruje.
Nikt życzeń nie złoży.
Nikt dobrego słowa nie powie.
Nikt w życiu nie pomorze.
Nie ma kto pocieszyć
mnie w tej długiej drodze.
'Czy ktoś mnie jeszcze pamięta.?'
Pytanie sobie takie zadaje.
Lecz co to daje.[?]
Może tylko to, że koniec mojego życia.?
nastaje.! NIGDY nie mów o uczuciach - Jeśli one naprawdę nie istnieją...
NIGDY nie bierz mnie za rękę - Jeśli masz zamiar złamać mi serce...
NIGDY nie mów, że coś będzie - Jeśli nie masz zamiaru nawet zacząć...
NIGDY nie patrz w moje oczy - Jeśli wszystko co robisz jest kłamstwem.!
NIGDY nie mów "Witaj" - Jeśli tak naprawdę myślisz "Żegnaj"...
NIGDY mnie nie całuj - Jeśli tak na prawde kochasz kogoś innego.!
NIGDY nie mów zawsze.
Możesz kupić pościel, ale nie sen.
Możesz kupić zegarek, ale nie czas.
Możesz kupić książkę, ale nie wiedzę.
Możesz kupić stanowisko, ale nie uznanie.
Możesz kupić życie, ale nie duszę.
Możesz kupić seks, ale nie miłość ...
Boję się miłości,
Bo ona mnie zraniła.
Boję się ciemności,
Bo ona zabiera światło.
Boję się samotności,
Bo czuję się opuszczona.
Boję się ciszy,
Bo w niej tkwi największy krzyk.
Boję się monotonii,
Bo zbyt mocno mnie przytłacza.
Boję się siebie,
Bo we mnie tkwi cały Lęk...
Chciałabym..
Być z kimś, z kim będzie mi dobrze...
Komu, będę potrzebna i najważniejsza w jego życiu...
Kto, będzie mnie kochał, szanował, opiekował się mną i troszczył się o mnie...
Kto, zawsze będzie miał dla mnie czas...
Kto, będzie walczył o nasz związek...
Kto, pomimo wszystko zawsze będzie po mojej stronie...
Kto, będzie ze mną zdobywał doświadczenia życiowe...
Kto, będzie tęsknił za mną, będąc jeszcze przy mnie...
Kto, będzie wierny i oddany...
Kto, będzie potrafił mnie wysłuchać...
Kto, będzie mnie wspierał w trudnych chwilach...
Kto, słowami i gestami będzie wypełniał moje serce wiarą i nadzieją...
Kto, będzie starał się mnie zrozumieć i będzie wyrozumiały...
Od którego, nigdy nie usłyszę przykrego słowa...
A we wszystkim co robi, będzie mi okazywał jak silne jest uczucie, którym mnie darzy...
Być z kimś, kto da mi szczęście, a nie niepewność i łzy...
To, że czasem płaczę nie znaczy, że jestem słaba.!
To, że nie zawsze się uśmiecham nie znaczy, że nie jestem szczęśliwa.!
To, że często marzę nie znaczy, że nie patrzę realnie.!
To, że kocham za mocno nie znaczy, że można mnie ranić.!
To, że nienawidzę nie znaczy, że jestem zepsuta.!
To, że czasem milczę nie znaczy, że nie wiem co powiedzieć.!
To, że nie wiem co robić nie znaczy, że nie wiem jak żyć.!
Szkoła jest jak kibel.
Chodzisz bo musisz, a wychodzisz z ulgą.!
Każde głębsze uczucie prowadzi do cierpienia.
Miłość bez cierpienia nie jest miłością.
To co jest przyczyną twoich najgłębszych cierpień, jest zarazem źródłem twoich największych radości.
Kiedy ciało jest smutne, serce powoli umiera.
Tęsknota, podobnie, jak każda inna choroba wymaga czasu, by się przełamać i zniknąć.
Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel 'odrzut' przystawiony przez kogoś, kogo kochasz.
Lepiej nikomu nic nie opowiadać. Bo jak opowiesz - zaczniesz tęsknić.
Pozostali ludzie są inny.
Tą, której nienawidzę musisz być ty.
Nienawidzę cię i kocham.
Chcę pogodzić w swoim sercu te dwa uczucia.
Czy z powodu przegranej bardziej się staram.?
To przegrana zakochanej osoby.
Zamiast mamrotać pod nosem czemu nie powiesz tego głośno.?
„Chcę cię pokonać abym mogła być wolna.”
„Oni to oni, a my to my” tak zazwyczaj mówiła mama.
Kiedy nawet nie dostrzegałeś trawnika sąsiadów.
„Coś nie tak.?”
Ja to ja, a ty to ty,
Czy to nie jest proste.?
To takie łatwe.
Ja jestem tylko wampirem sączącym krew.
Jeśli chcesz po delektuję się tobą,
Wbijając moje kły do szpiku twoich kości.
Delikatny pocałunek jest obietnicą dla twojej bladej szyi, błyszczącej w świetle księżyca.
Ale skąd się bierze ten ból gdzieś wewnątrz mojej piersi.?
Przepraszam
za rany które zrobiłam Ci własnymi rękami, i że kopałam Cię swoimi nogami.
Przepraszam za krzywdy, które Ci wyrządziłam, i za kłamstwa, które zmyśliłam.
Przepraszam że kłamałam,
przepraszam że krzywdziłam.
Teraz na ścianie własną krwią napiszę
Przepraszam.
Pragnę przyjaciółki, dostaję wrogów.
Pragnę twojej miłości, dostaję samotność,
Pragnę być szczęśliwą, zostaję smutku pełną dziewczyną,
Pragnę śmierci, dostaję marne życie...
Maska bez uczuć
Kaptur na głowie.
Czekali tylko na to co powie.
Ich Czarny Pan,
Ich życie całe.
Gotowi dla niego umrzeć
lub tonąć z nim w chwale.
Zła słudzy wierni.
To oni - krwiopijcy.
Żyję samotnie na skraju życia.
Nikt o drogę nie zapyta.
Nikt prezentu nie podaruje.
Nikt życzeń nie złoży.
Nikt dobrego słowa nie powie.
Nikt w życiu nie pomorze.
Nie ma kto pocieszyć
mnie w tej długiej drodze.
'Czy ktoś mnie jeszcze pamięta.?'
Pytanie sobie takie zadaje.
Lecz co to daje.[?]
Może tylko to, że koniec mojego życia.?
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
Nie śmierć rozdziela ludzi, lecz brak miłości...
Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie.? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała.? A ludzie.? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, przyjacielu, ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc.
Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiaru pułapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem, ostatnią kartą, na którą stawia się własne życie.
Pomyśl o życiu jako ołówku, coraz bardziej tępym, którym w końcu nie można już nic narysować. Wtedy nadchodzi śmierć i jeżeli masz szczęście, zyskujesz tyle czasu, zanim stanie się najgorsze, by jeszcze przemyśleć wiele rzeczy i poukładać je na właściwych miejscach. Zupełnie tak jakbyś ostrzył ołówek, by go ponownie użyć.
Życie - dożywotnia kara śmierci.
Śmierć jest przecinkiem w zdaniu twego życia.
Człowiek jest raną życia, śmierć zgojoną blizną.
Każda gra zawiera w sobie ideę śmierci.
Świadomość śmierci pobudza do życia.
Przyszłość jest nam z góry przypisana i dobrze, że jej nie znamy, inaczej życie stałoby się szarym, mrocznym przedsionkiem śmierci.
Kiedy zapłaczesz,
będę obok ciebie.
Jestem twoim aniołkiem,
czy jeszcze tego nie wiesz.?
Kiedy nic się nie układa powiedz,
a ja złoże wszystko na nowo...
A kiedy zwątpisz, że światełko może się jeszcze zapalić,
ja zapale je dla ciebie.
Nawet jeśli wydaje ci się, że twój świat się wali...
Nawet wtedy nie odejdę, będę obok ciebie.
Nie zawsze żyję dobrze, bo żyję chwilą.
W momencie upadku oddaję hołd swoim czynom.
To się staje w sekundzie, nie jest godziną.
Wciąż żyję szybko i nie patrzę na zakręty.
Tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście.
Lata mijają, a ja wciąż na ustach z pieśnią.
Bliscy się dziwią i drżą o moją przyszłość.
Blizny z przeszłości powinny otwierać oczy.
A ja jestem ślepcem, który stąpa po cienkim lodzie.
Chcę wiedzieć więcej i uwolnić się od pokus.
Jestem jedynie człowiekiem, cały czas popełniam błędy.
Wielu odpuściło i dało sobie spokój.
Ja proszę o drugą szansę, bądź na każdym kroku...
Są w życiu takie miejsca,
w których chciałabym zawsze być...
Są w życiu takie rzeczy,
o których tylko mogę śnić...
Są w życiu takie chwile,
o których chcę pamiętać
przez cały czas...
Nie chcę pamiętać chwil,
które rozdzielały Nas...
Są w życiu takie tajemnice,
jakie każdy by chciał znać...
Są w życiu przekonania,
w jakich zawsze chciałabym trwać...
Są takie osoby,
które potrafią odmienić życie,
to właśnie takie osoby
kocha się najbardziej i nad życie.;3
Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie.? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała.? A ludzie.? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, przyjacielu, ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc.
Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiaru pułapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem, ostatnią kartą, na którą stawia się własne życie.
Pomyśl o życiu jako ołówku, coraz bardziej tępym, którym w końcu nie można już nic narysować. Wtedy nadchodzi śmierć i jeżeli masz szczęście, zyskujesz tyle czasu, zanim stanie się najgorsze, by jeszcze przemyśleć wiele rzeczy i poukładać je na właściwych miejscach. Zupełnie tak jakbyś ostrzył ołówek, by go ponownie użyć.
Życie - dożywotnia kara śmierci.
Śmierć jest przecinkiem w zdaniu twego życia.
Człowiek jest raną życia, śmierć zgojoną blizną.
Każda gra zawiera w sobie ideę śmierci.
Świadomość śmierci pobudza do życia.
Przyszłość jest nam z góry przypisana i dobrze, że jej nie znamy, inaczej życie stałoby się szarym, mrocznym przedsionkiem śmierci.
Kiedy zapłaczesz,
będę obok ciebie.
Jestem twoim aniołkiem,
czy jeszcze tego nie wiesz.?
Kiedy nic się nie układa powiedz,
a ja złoże wszystko na nowo...
A kiedy zwątpisz, że światełko może się jeszcze zapalić,
ja zapale je dla ciebie.
Nawet jeśli wydaje ci się, że twój świat się wali...
Nawet wtedy nie odejdę, będę obok ciebie.
Nie zawsze żyję dobrze, bo żyję chwilą.
W momencie upadku oddaję hołd swoim czynom.
To się staje w sekundzie, nie jest godziną.
Wciąż żyję szybko i nie patrzę na zakręty.
Tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście.
Lata mijają, a ja wciąż na ustach z pieśnią.
Bliscy się dziwią i drżą o moją przyszłość.
Blizny z przeszłości powinny otwierać oczy.
A ja jestem ślepcem, który stąpa po cienkim lodzie.
Chcę wiedzieć więcej i uwolnić się od pokus.
Jestem jedynie człowiekiem, cały czas popełniam błędy.
Wielu odpuściło i dało sobie spokój.
Ja proszę o drugą szansę, bądź na każdym kroku...
Są w życiu takie miejsca,
w których chciałabym zawsze być...
Są w życiu takie rzeczy,
o których tylko mogę śnić...
Są w życiu takie chwile,
o których chcę pamiętać
przez cały czas...
Nie chcę pamiętać chwil,
które rozdzielały Nas...
Są w życiu takie tajemnice,
jakie każdy by chciał znać...
Są w życiu przekonania,
w jakich zawsze chciałabym trwać...
Są takie osoby,
które potrafią odmienić życie,
to właśnie takie osoby
kocha się najbardziej i nad życie.;3
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
Wybaczcie, ale nie mogłam się oprzeć, żeby nie dodać tłumaczenia tej piosenki. Jest po prostu boska.
Kochanie,
Nie płacz proszę...
Nie powiedziałem Ci przecież, że Cię kocham, po to, by ujrzeć Twe łzy...
Kochanie,
Wszystko będzie dobrze
Nie jesteś chyba smutna...?
Wiesz przecież, że gdy Ty jesteś smutna, mnie również ogarnia smutek.
Kochanie,
Nie zamykaj oczu,
Właśnie tak... Właśnie tak, nie wolno Ci teraz zasypiać.
Kochanie,
Nie chodzi o to, że mogę dla Ciebie umrzeć.
Zdecydowałem, że będę dla Ciebie żył.
Oczywiście, zawsze z Tobą, od teraz, na zawsze...
Pokochaj bardziej samą siebie... Mnie wystarczy pozostała cząstka Twej miłości.
Kochanie,
Jeśli narodzę się ponownie
Pozostanę sobą.
Ty również się nie zmienisz...
I będę powtarzał te słowa zawsze... zawsze...
Kochanie...
Powolutku otwórz oczy...
Przecież nic się nie zmieni, prawda.?
I tak właśnie jest dobrze,
Tak właśnie jest dobrze...
Kochanie,
Nie płacz proszę...
Nie powiedziałem Ci przecież, że Cię kocham, po to, by ujrzeć Twe łzy...
Kochanie,
Wszystko będzie dobrze
Nie jesteś chyba smutna...?
Wiesz przecież, że gdy Ty jesteś smutna, mnie również ogarnia smutek.
Kochanie,
Nie zamykaj oczu,
Właśnie tak... Właśnie tak, nie wolno Ci teraz zasypiać.
Kochanie,
Nie chodzi o to, że mogę dla Ciebie umrzeć.
Zdecydowałem, że będę dla Ciebie żył.
Oczywiście, zawsze z Tobą, od teraz, na zawsze...
Pokochaj bardziej samą siebie... Mnie wystarczy pozostała cząstka Twej miłości.
Kochanie,
Jeśli narodzę się ponownie
Pozostanę sobą.
Ty również się nie zmienisz...
I będę powtarzał te słowa zawsze... zawsze...
Kochanie...
Powolutku otwórz oczy...
Przecież nic się nie zmieni, prawda.?
I tak właśnie jest dobrze,
Tak właśnie jest dobrze...
Tagi:
meev
Nie boję się że mnie zranisz, ale że się nie obronię...
Nie boję się ciszy, ale bezsensownego natłoku słów...
Nie boję się że będę sama, ale samotności w tłumie...
Nie boję się przykrych momentów, ale tego, że nic z nich nie wywnioskuję..
Ta, która uciekła z domu wariatów i do tej pory żyje na wolności ...
Ta, która zna rodziców Czesia...
Ta, która przesłuchała wszystkie piosenki...
Ta, która pisze na gg bez klawiatury...
Ta, która montuje klamki w drzwiach obrotowych...
Ta, która ma w nosie co inni o niej myślą ...
Ta, której nie zrozumiesz ...
Ta, która zgrała na dyskietkę cały internet...
Ta, która policzyła 5 razy do nieskończności...
Ta, która przedawkowała Marsjanki...
Ta, która potrafi być pijana po Kubusiu...
Poprzez deszczowe dni i sztormowe dni, Pan Słoneczko się uśmiecha, świeci.
Ha ha.!
Ciągle za czym tęsknię. Ciągle czuję swoje serce. Utrata kolejnego dnia , przespanie nocy. Utrata czucia do siebie DLA CIEBIE. Wyrzuty sumienia dręczą to za czym tak tęskni mój umysł, to oczyszczenie się z nich, ale cóż mogę gdy tak wiele teraz robię.? Zajmuję się czymś - nie wiem co to ma być. Przepraszam za wszystko...za to że nie chcę tu być. Przepraszam za to, że nie wiem jak żyć .
Nie zobaczył nikt dawno mojego uśmiechu,
bo skradłeś go tylko dla siebie.
Schowałeś go tak, że kryjówki nie znam nawet ja...
Chce ci życzyć wszystkiego złego,
Za każdą podłożoną świnię kolego...
Nawet gdybyś chodził nagi,
to nie zwrócisz mej uwagi.
Nie trać chłopie swego czasu
i na grzyby idź do lasu.
Jeśli to ci nie pomoże,
To się zastrzel - O MÓJ BOŻE.!
Straty nie ma i nie będzie.
Takich drani pełno wszędzie.!!!
Czarna klatka zamyka swe drzwi.
Kradnie wszystkie moje sny.
Moją duszę owija kolcami.
Serce boli,
Ukłute szpilkami.
Dusza płacze,
Płyną karmazynowe łzy.
Spadają dalej, niżej,
Uderzają o ziemi rys.
Znikają i nikt ich nie widzi,
Obojętnie przechodzi obok klatki,
Ze śmierci szyldem,
naszej pani, matki...
Nie mogę bez nich żyć,
Bez nich nie mogę śnić.
Są dla mnie ważniejsze niż nauka, rodzina.
Leki, moi najlepsi przyjaciele.
Ja grzechów mam tak wiele.
Rzęsy mam coraz cięższe,
Moje życie jest bezsensu.
Aż w końcu zasypiam wielce,
Widzę tylko światło w tunelu.
Czy to Bóg lub zły duch.?
Przed sobą widzę krzyż i krew.
Brakuje mi czegoś.
Widzę przed sobą tylko je...
Ale mi ich nie brakuje,
Brakuje mi tylko rodziny i przyjaciół...
Wszyscy płaczą za mną w szpitalu.
Ale ja jestem tu nad wami...
Czy to koniec z nami.?
Przecież ja nic nie zrobiłam...
Więc dlaczego życie straciłam.?
Nie boję się ciszy, ale bezsensownego natłoku słów...
Nie boję się że będę sama, ale samotności w tłumie...
Nie boję się przykrych momentów, ale tego, że nic z nich nie wywnioskuję..
Ta, która uciekła z domu wariatów i do tej pory żyje na wolności ...
Ta, która zna rodziców Czesia...
Ta, która przesłuchała wszystkie piosenki...
Ta, która pisze na gg bez klawiatury...
Ta, która montuje klamki w drzwiach obrotowych...
Ta, która ma w nosie co inni o niej myślą ...
Ta, której nie zrozumiesz ...
Ta, która zgrała na dyskietkę cały internet...
Ta, która policzyła 5 razy do nieskończności...
Ta, która przedawkowała Marsjanki...
Ta, która potrafi być pijana po Kubusiu...
Poprzez deszczowe dni i sztormowe dni, Pan Słoneczko się uśmiecha, świeci.
Ha ha.!
Ciągle za czym tęsknię. Ciągle czuję swoje serce. Utrata kolejnego dnia , przespanie nocy. Utrata czucia do siebie DLA CIEBIE. Wyrzuty sumienia dręczą to za czym tak tęskni mój umysł, to oczyszczenie się z nich, ale cóż mogę gdy tak wiele teraz robię.? Zajmuję się czymś - nie wiem co to ma być. Przepraszam za wszystko...za to że nie chcę tu być. Przepraszam za to, że nie wiem jak żyć .
Nie zobaczył nikt dawno mojego uśmiechu,
bo skradłeś go tylko dla siebie.
Schowałeś go tak, że kryjówki nie znam nawet ja...
Chce ci życzyć wszystkiego złego,
Za każdą podłożoną świnię kolego...
Nawet gdybyś chodził nagi,
to nie zwrócisz mej uwagi.
Nie trać chłopie swego czasu
i na grzyby idź do lasu.
Jeśli to ci nie pomoże,
To się zastrzel - O MÓJ BOŻE.!
Straty nie ma i nie będzie.
Takich drani pełno wszędzie.!!!
Czarna klatka zamyka swe drzwi.
Kradnie wszystkie moje sny.
Moją duszę owija kolcami.
Serce boli,
Ukłute szpilkami.
Dusza płacze,
Płyną karmazynowe łzy.
Spadają dalej, niżej,
Uderzają o ziemi rys.
Znikają i nikt ich nie widzi,
Obojętnie przechodzi obok klatki,
Ze śmierci szyldem,
naszej pani, matki...
Nie mogę bez nich żyć,
Bez nich nie mogę śnić.
Są dla mnie ważniejsze niż nauka, rodzina.
Leki, moi najlepsi przyjaciele.
Ja grzechów mam tak wiele.
Rzęsy mam coraz cięższe,
Moje życie jest bezsensu.
Aż w końcu zasypiam wielce,
Widzę tylko światło w tunelu.
Czy to Bóg lub zły duch.?
Przed sobą widzę krzyż i krew.
Brakuje mi czegoś.
Widzę przed sobą tylko je...
Ale mi ich nie brakuje,
Brakuje mi tylko rodziny i przyjaciół...
Wszyscy płaczą za mną w szpitalu.
Ale ja jestem tu nad wami...
Czy to koniec z nami.?
Przecież ja nic nie zrobiłam...
Więc dlaczego życie straciłam.?
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
Patrząc na ciemność lub śmierć boimy się nieznanego - niczego więcej...
Każdy jest przekonany, że jego śmierć będzie końcem świata. Nie wierzy, że będzie to koniec tylko i wyłącznie jego świata...
Jedynym bólem jaki przeraża mnie w śmierci, jest to, że można umrzeć nie z miłości.
Boję się śmierci, ale brakuje mi woli życia. Moje życie to ciągłe cierpienie.
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć...
Czy jest coś gorszego niżeli śmierć.?
Życie, jeśli pragniesz umrzeć...
Pamiętaj także o tym, że kochałam, i że to miłość skazała mnie na śmierć.
Będę Cię kochać do końca życia. A jeżeli jest coś potem, będę Cię kochać także po śmierci. Czy mnie rozumiesz.?
Nie pójdę do piachu, gdy ktoś mi powie: czas umierać brachu. Nie dam się uśpić śmierci słowom, pójdę do grobu z podniesioną głową.
Nie śmierć rozdziela ludzi, lecz brak miłości...
Różnica pomiędzy seksem i śmiercią polega na tym, że kiedy będziesz umierał, nikt nie będzie się śmiać z ciebie, że robisz to sam.
Bo zdążyli razem już tyle przeżyć, żeby pojąć, że miłość jest miłością o każdej porze i w każdym miejscu, ale im bliżej śmierci, tym bardziej jest intensywna...
Przez noc droga do świtania.
Przez wątpienie do poznania.
Przez błądzenie do mądrości.
Przez śmierć do nieśmiertelności.
Każdy jest przekonany, że jego śmierć będzie końcem świata. Nie wierzy, że będzie to koniec tylko i wyłącznie jego świata...
Jedynym bólem jaki przeraża mnie w śmierci, jest to, że można umrzeć nie z miłości.
Boję się śmierci, ale brakuje mi woli życia. Moje życie to ciągłe cierpienie.
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć...
Czy jest coś gorszego niżeli śmierć.?
Życie, jeśli pragniesz umrzeć...
Pamiętaj także o tym, że kochałam, i że to miłość skazała mnie na śmierć.
Będę Cię kochać do końca życia. A jeżeli jest coś potem, będę Cię kochać także po śmierci. Czy mnie rozumiesz.?
Nie pójdę do piachu, gdy ktoś mi powie: czas umierać brachu. Nie dam się uśpić śmierci słowom, pójdę do grobu z podniesioną głową.
Nie śmierć rozdziela ludzi, lecz brak miłości...
Różnica pomiędzy seksem i śmiercią polega na tym, że kiedy będziesz umierał, nikt nie będzie się śmiać z ciebie, że robisz to sam.
Bo zdążyli razem już tyle przeżyć, żeby pojąć, że miłość jest miłością o każdej porze i w każdym miejscu, ale im bliżej śmierci, tym bardziej jest intensywna...
Przez noc droga do świtania.
Przez wątpienie do poznania.
Przez błądzenie do mądrości.
Przez śmierć do nieśmiertelności.
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.
Ma zaledwie dziesięć lat...
Karmiona wiatru lekkim tchnieniem,
dorośle spogląda na świat
dziecięcym, ufnym spojrzeniem..
I wkładasz swą rękę w mą klatkę piersiową...
I powoli, pomału wyrywasz mi serce...
Kawałek po kawałku...
Dzień po dniu...
Mą dusze pożerasz przez me oczy...
Wysysasz ze mnie życie...
I zabierasz je w otchłań bólu i cierpienia...
Zostawiasz powłokę zwaną człowiekiem...
Wyzbytą już z serca i duszy...
Czym że ja jestem bez tego.?
Pustym nic nie znaczącym naczyniem zwanym potocznie człowiekiem...
Lecz to nie życie...
Lecz wegetacja...
Bez serca...
Bez duszy...
Bez Ciebie...
Jestem niczym...
Jestem nikim...
Karmiona wiatru lekkim tchnieniem,
dorośle spogląda na świat
dziecięcym, ufnym spojrzeniem..
I wkładasz swą rękę w mą klatkę piersiową...
I powoli, pomału wyrywasz mi serce...
Kawałek po kawałku...
Dzień po dniu...
Mą dusze pożerasz przez me oczy...
Wysysasz ze mnie życie...
I zabierasz je w otchłań bólu i cierpienia...
Zostawiasz powłokę zwaną człowiekiem...
Wyzbytą już z serca i duszy...
Czym że ja jestem bez tego.?
Pustym nic nie znaczącym naczyniem zwanym potocznie człowiekiem...
Lecz to nie życie...
Lecz wegetacja...
Bez serca...
Bez duszy...
Bez Ciebie...
Jestem niczym...
Jestem nikim...
Tagi:
.wyżywamy się twórczo.


